Blog

kategorie: wszystkie posty
Blog - zdjęcie header

PANNA MŁODA PLUS SIZE

27 March 2015

Współczesny kobiecy kanon piękna bardzo różni się od tego, który uznawali nasi dziadkowie i pradziadkowie. Jak zmieniał się przez wieki ideał kobiecego ciała? Ogromnie.

Niegdyś o pięknie kobiety stanowiły jej pełne kształty. Idealna sylwetka miała kształt klepsydry: bujny biust i biodra, świadczyły o zdrowiu i płodności. Wykopywane tu i ówdzie (Afryka, Azja, obie Ameryki) relikty przeszłości w postaci liczących kilkadziesiąt tysięcy lat figurek pokazują jak kiedyś wyglądała kobieta modelowa. Starożytność odchudziła nieco płeć piękną. To w końcu czas, w którym wykreowany został ideał harmonii nie tylko w sztuce, ale również pod względem budowy ludzkiego ciała. I tak Greczynki i Rzymianki były smukłe i bardzo sprawne fizycznie. Z typowo kobiecych atrybutów pozostały im szerokie biodra. Średniowiecze nie sprzyjało eksponowaniu choćby kawałka kobiecego ciała, przejdźmy więc płynnie do renesansu. Tu, a właściwie na przełomie renesansu i baroku powrócił kult kobiety płodnej, o pełnych kształtach. Kobiety z dumą podkreślały wybujałe dekolty i z uwielbieniem pozowały nago. Romantyzm postawił kres temu cielesnemu hedonizmowi – kobieta z tamtej epoki była raczej smukłą, lekko anemiczną, bladą niewiastą, wyczekującą w dyskretnym cierpieniu na miłość swego życia. Dwudziesty wiek przyniósł z jednej strony emancypację w stylu garniturów Coco Chanel, z drugiej – wyzwolenie z ciężkich sukien i możliwość czerpania radości z ciała w pełnym tego słowa znaczeniu.CURVY BRIDE! (1)W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat kanon kobiecego wpadał ze skrajności w skrajność. Pełnokrwiste piękności w stylu Brigitte Bardot czy Marilyn Monroe królowały na zmianę z chudymi podlotkami a’la Twiggy. A jak jest dziś?
Anja Rubik czy Robyn Lawley?
Talia, którą można objąć dwiema dłońmi czy krągłości?
Zadecydujcie same. My dziś stawiamy na to drugie!CURVY BRIDE! (2)