Blog

kategorie: wszystkie posty
Blog - zdjęcie header

Dla rodziców!

22 September 2014

Ślub to symboliczne odejście z gniazda, nawet jeśli faktycznie nastąpiło ono już dużo wcześniej. Jest to zatem doskonała okazja, by kilkoma gestami powiedzieć mamie i tacie: dziękuję. „Cudownych rodziców mam” w głośnikach, dwa wielkie kosze kwiatów i mamy państwa młodych z trudem ukrywające napływające do oczu łzy – to standard, który wszyscy znamy z zabaw weselnych. Amatorzy oklepanej, lecz jakże miłej sercu klasyki chętnie sięgną po ów znany pokoleniom szlagier i bezpieczny repertuar prezentowy. Jednak jeśli zastanawiamy się jak można w oryginalny i nieszablonowy sposób wyrazić miłość i wdzięczność wobec rodziców – poświęćmy zagadnieniu więcej niż pięć minut. Zacznijmy od tego, co faktycznie lubią nasi rodziciele, co odpowiada ich gustom, jakie przedmioty wzbudzają ich zachwyt. Nie porywajmy się na tworzenie pamiątkowych makatek, jeśli mama zdecydowanie nie przepada za obwieszaniem ścian. Nie obdarowujmy skrzynką wytrawnego wina, kogoś, kto lubi słodkie alkohole. Tu nie chodzi o to, by wykazać się swoim własnym, subiektywnie pojmowanym, dobrym smakiem, ale by naprawdę ucieszyć tych dwoje ludzi, którzy nasz ślub przeżywają równie mocno jak my sami. I, oczywiście, w ten sposób podziękować, za wszystko, co dla nas zrobili.dla rodzicow ANNAIS

Niezmiennie trafionym prezentem jest kolaż zdjęć, który można zrobić własnoręcznie lub powierzyć komuś, kto ma artystyczny zmysł. Pamiątką na zawsze będzie także grawer – na przykład na eleganckich sztućcach, zabytkowej zastawie czy biżuterii. Jeśli rodzice są zapalonymi winiarzami i mogą pochwalić się pokaźną kolekcją butelek wina, możemy ją wzbogacić o kilka takich, które zajmą szczególne miejsce w piwniczce. Wystarczy zamówić specjalne etykiety z osobiście skomponowaną treścią. Prezentem z górnej cenowo półki jest wyjazd dla dwojga – taki dziękczynny gest na pewno zostanie bardzo doceniony. Jeśli więc dysponujemy odpowiednimi funduszami i wiemy, że mama/ tata zawsze marzyli by zobaczyć Wenecję/wyspy greckie/Szkocję – rozważmy taką propozycję. Opcji jest wiele, wyobraźnia nie ma limitu. Klasyka jest zawsze w cenie, lecz to właśnie nietuzinkowe pomysły zapadają w pamięć szczególnie mocno, czyż nie? :)